Nadszedł czas by zacząć zapełniać to miejsce konstruktywną treścią.
Na "dzień dobry" broszka-kwiat w odcieniach szarości z białymi kuleczkami-perełkami w środeczku. To mój ulubiony szydełkowy motyw kwiatowy. Ostatnio powstało u mnie kilka podobnych sztuk, ale o tym kiedy indziej.
Tył podklejony dość grubym filcem nadającym broszce sztywności. Kwiatek nie ma więcej niż 5 cm średnicy (nie chce mi się szukać linijki...).
Niby blogger jest takim łatwym i przejrzystym miejscem, ale jakoś opornie mi idzie odnajdywanie się w tym wszystkim, tworzenie układu, tła, dobieranie kolorów. Za jakiś czas pewnie dojdę z tym do ładu i składu ale na razie poprzestałam na mało ambitnej grafice i braku jakichkolwiek bajerów. Na wszystko przyjdzie czas...
kwieciście u Ciebie :)...czyżby wiosna na dobre zagościła? pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitaj:) dziękuję Ci za dobre słowo i odwiedziny:) a broszeczka jest śliczna:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny kwiatuszek. Też lubię ten wzór, bardzo często ostatnio zaczyna się pojawiać również u mnie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
śliczna broszka, a decoupage takie subbtelne..piekne.Jeśli chodzi o shaby to najpierw malujesz ciemnym podkładem, nastepnie trzeba woskować świecą, potem jasny podkład i na koniec przecieranie.Szczegółowo mam tak fajnie opisane w twórczych inspiracjach.Jeśli chcesz mogę podesłać ci jakiś scan w pdf;-)))pozdrawiam i zostaję u Ciebie;-)))
OdpowiedzUsuńCiekawy pomysł na broszkę, może być uzupełnieniem bluzeczki.
OdpowiedzUsuń